Kilka słów o nas

Jesteśmy dwiema przyjaciółkami, które mają niezłego świra na punkcie pysznego i zdrowego jedzenia. Zapraszamy Państwa do spróbowania naszych wyjątkowych peloponeskich pyszności. Każdy produkt dokładnie sprawdzamy i próbujemy. Sprawdzamy też każdy etap jego produkcji.

Ekologiczna grecka oliwa extra virgin

Jest to oliwa extra virgin, niefiltrowana i nierafinowana. Oliwki, których używamy do jej wytworzenia są zbierane ręcznie i bezpośrednio z pola, w czasie nie dłuższym niż 10 godz. trafiają do tłoczni co decyduje o doskonalej jakości oliwy (im krótszy czas od zbioru do tłoczenia, tym lepsza jakość). Jest ona kompozycją uprawianych w regionie gatunków: koroneiko, ladoelia, manaki.

 

Inne produkty które Państwu oferujemy są starannie przez Monikę wyselekcjonowane. Wszystkie pochodzą od sąsiadów lub znajomych mieszkających w okolicy. I tak oliwki, które oferujemy dla Państwa są marynowane i pieczone są przez ich wielbiciela i znawcę naszego przyjaciela Kostasa, dlatego mają tak wyjątkową mięsistość i smak. Mamy je w sześciu przepysznych wariantach smakowych. Wszystkie maja pestki. Prawdziwe greckie po prostu inne być nie mogą.

Od Adonisa mamy miody z kwiatów które w Polsce nie występują. Zatem i właściwości odżywcze mają zupełnie inne od miodów polskich. Wszystkie mają certyfikaty ekologiczne.

Liście oliwne Grecja

Oferujemy również zioła dziko rosnące  w czystych ekologicznie górach (oregano, rozmaryn, liście laurowe, czystek itp.) Zbieramy je ręcznie i suszymy w specjalnie przystosowanej altanie. 

Przetwory, marmolady, dżemy czy owoce i warzywa w słodkim syropie robione są przez naszą znajomą Tzeni, która prowadzi małą rodzinną manufakturę z wieloletnimi tradycjami i recepturami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Owoce zbierane są przez gospodynie z małych przydomowych ogródków.

Za wszystkie produkty, które posiadamy w ofercie ręczymy że są wykonane bardzo uczciwie. Są one bez konserwantów, polepszaczy, przyspieszaczy czy innych niepotrzebnych specyfików.

To my...

…w latach 90-tych ubiegłego wieku 🙂 Jak widać już wtedy pozowałyśmy przy kuchence 😉

A to my...

… dzisiaj, nadal razem, nadal w kuchni!